- Are you alive?

- Yes.
- Prove it.

01.04.2010

16:44

Prima Aprilis

A podobno inżynierowie nie znają się na sztuce :P

Rzeźba "kinetyczna" (?) w Muzeum BMW

A oprócz tego dziś YouTube z okazji Prima Aprilis oferuje odtwarzanie w trybie tekstowym :D

Kurwica z nerwicą mnie bierze. Orange sobie zznowu leci w kulki ze mną... Kolejna rozmowa z działęm technicznym. Kolejne 72 godziny do rozstrzygnięcia problemu. A mmsy jak nie dochodziły tak nie dochodzą... nawet takie mikruski na 32kB.

13.12.2009

22:52

i je e e e


Podobno jest już spory czas w radiu, ale mi spodobała się wczoraj, o!
Ciekawe czy Kelly na co dzień ubiera się w południe w wieczorową sukienkę i idzie na plażę ;)

11.12.2009

17:17

Piątek :[

Nóż (i topór a nawet bazooka) się w kieszeni otwiera zdenerwowany Rozmawiałem dziś z orange chyba z godzinę. Myślałem, że od tych dżinglów w słuchawcę zwariuję... W końcu orange twierdzi, że mmsy wysyłane na adresy e-mail mogą mieć max 200kB (mój telefon robi zdjęcia wielkość 400-500kB i nie ma możliwości zmiany). Pani konsultantka dała mi nr na infolinię producenta jednak automat apple odesłał mnie do operatora. Więc dzwonię jak ten osioł. W końcu gdy powiedziałem miłej pani, że chciałbym dokładny adres, żeby zgłosić pisemną reklamację lub rozwiązanie umowy powiedziała, że poprosi dział techniczny o zwiększenie limitu lub inne rozwiązanie problemu.
Co dziwne, mmsy przez ponad rok dochodziły, dopiero w zeszłym tygodniu przestały więc o jakie kurka wodna limity im chodzi?! Poza tym co to za filozofia sprzedawać telefon, który reklamują możliwością wysyłania mmsów, skoro teoretycznie sieć tego nie umożliwia... Chyba będę zmuszony kupić kartę do starego tel... (tylko kupować i utrzymywać drugi nr tylko dla wysyłania mmsów na maile?)
Jestem zły i już.
Dobrze, że już jestem w domu. Dla popray humoru miałem fasolkępo bretońsku (FK-jezyk) i 4 kartki z różnych kontynentów :)

PS. Silent, jeśli to czytasz, sprawdź czy masz w swoim telefonie możliwość zmiany jakości/rozdzielczości robionych zdjęć - widać orange zaczęła w zeszłym tygodniu respektować swoje limity)

EDIT: Aha - od dziś słowo "dochodzić" nie kojarzy mi się z seksem... :[

30.09.2009

18:17

Pakunki....

Med Zoom

ołkej. Jestem spakowany, mniej więcej. Jutro tylko muszę to wszystko zapakować do samochodu, wpaść do szkoły przed ośmą odebrać wszystkie moje papiery z praktyk, potem zajechać do Lublina, zostawić swoje rzeczy w mieszkaniu, zdąrzyć na zajęcia o 11:00 no i pilnie studiować do 20:00. Potem już wystarczy tylko wrócić do domu. No i może po drodze kupić sushi. Nie wiem dlaczego, ale ostatnio uwielbiam to danie.

27.09.2009

19:52

Wiadomość multimedialna.

Med Zoom

Nie jestem człowiekiem, który przywiązuje się do przedmiotów, wręcz przeciwnie. Lubię mieć jak najnowsze i jak najlepsze gadżety w związku z tym je często zmieniam. Jednak dziś sprzedałem go. i mimo tego, że mam nowszy, droższy, lepszy samochód w garażu to jest mi smutno. Szkoda mi tamtego samochodu. Nowi właściciele nie będą go traktować tak jak ja. Mi również już nie będzie się tak dobrze jeździło autami jak tym.

A  myślałem, ze będę szczęsliwy znajdując kupca na niego, i to za dobre pieniadze.
Smutny dzień.

A do tego jutro lekarz.

23.09.2009

23:12

Środa

Med Zoom

Wracam z wizyty domowej. Droga wygląda jakby zwijali ją na noc i mimo to jej to nie pomaga....
A na wizycie domowej naprawiałem komputer, trzeci raz ten sam. Nie żebym nie potrafił go od razu naprawić, po prostu właściciele wolą wzwać kogoś niż spróbowac samemu. Chociaż dla mnie tacy klienci powinny być skarbem - więcej zarobię. Niestety - znajomi rodziny, więc wszystkie naprawy były robione harytatywnie. Jeśli nie licząc tych pysznych winogron rosnących w altance, które sobie "pożyczyłem" (ilość 2, jednostka: grono).
To był dobry dzień. (Gdyby jeszcze tylko Internet działał mi normalnie i gdybym miał chociaż pół godzinki na sen w ciągu dnia to wtedy dzień byłby super)
Dobranoc


Pomijając świetny kawałek muzyki, niesamowity teledysk prawda?

19.09.2009

23:37

Dawno mnie tu nie było...

Praktyki w szkole rozpoczęte. Nie sądziłem, że aż tak mi się spodoba. Gdyby jeszcze tylko zarobki były lepsze.... A dzieci w miastach były tak grzeczne jak te ze szkół w mniejszych miejscowościach. No i oczywiście gdyby nie było niżu demograficznego i nadmiaru nauczycieli.... ale to już inna niekończąca się opowieść.
Z mniej ciekawych rzeczy próbuję zmienić przyzwyczajenia żywieniowe. Nic konkretnego - po prostu staram się jeść zdrową żywność i jeść skąpe, lekkie kolacje i wyeliminować pieczywo z mojego jadłospisu. Nie sądziłem, że kilka tak prostych rzeczy może być trudnych, ale póki co udaje mi się. Nawet czuję się lepiej, chociaż nie wiem czy to akurat zasługa diety czy tego, że w końcu coś robię a nie obijam się w domu.

Znalazłem ostatnio kawałek świetnej muzy (co prawda nie moje klimaty, ale jak to ktoś powiedział z ironią "A co jest w Twoich klimatach...")

Zespół zwie się 30 seconds to Mars. Raczej nieznany w Polsce jednak wokalistę może część z Was kojarzyć, zwłaszcza dziewczyny :P bo jest też aktorem. Jared Leto to ten, który zasłynął z bycia kochankiem Colina Farrela w "Aleksandrze", schudnięcia 13 kg na potrzeby filmu "Requiem dla snu" i przytycia bodajże 20kg do "Rozdziału 27". Niedługo zobaczymy go w (podobno) ciekawym filmie "Mr Nobody".
Sam zespół z kolei słynie z oryginalnych teledysków i (dobrego) podejścia do fanów.
Ja póki co polecam ich drugą płytę (Beautiful lie) bo pierwszej jeszcze nie zdążyłem przesłuchać :P a trzecią wydadzą dopiero w listopadzie.
Chętni mogą też znaleźć się na okładce ich nowego albumu - wystarczy wysłać im zdjęcie. Ma powstać 2000 różnych okładek do jednego albumu.
Uff... No to ich zareklamowałem :)

10.05.2009

19:09

Niedziela

Med Zoom

Burza, deszcz... i po wszystkim słońce :) Idealny wieczór... W powietrzu czuć jeszcze zapach deszczu.... Chociaż nie obraziłbym się gdyby popadało więcej....

17.04.2009

14:26

Piątek

Med Zoom

Nic ciekawego się dziś nie dzieje... Buuu.... Widzę, że bart za oknem mierzy odpowiednie miejsce pod budowę garażu.... Ja mam na poniedziałek zrobić projekt, z projektowania szafy (sic!) - w ogóle jeszcze nawet nie zacząłem. Na dodatek qmpel zadzwonił do mnie, że ma notatki na poniedziałkowe zaliczenie - musiałbym specjalnie jechać po to do Lublina - zastanawię się jeszcze czy mi się chce.
Poza tym zastanawiam się czy założyć sobie konto na Facebooku, niby serwis społecznościowy, ale podobno jest dużo "normalniejszy" w porównaniu do n-k. Czy ktoś z Was ma konto na Facebooku?

<< < 1234 > >>